Reklama
Reklama

Farba pół trwała, semi permanent, ton w ton o półtrwałości…

To, że farba nazywa się półtrwała, czy semi permanent, czy ton, w ton, nie oznacza, że zniknie nam z głowy jak dmuchawieć jakiś, dajmy na to...

27 lutego 2013

Farba pół trwała, semi permanent, ton w ton o półtrwałości...
farba semi permanent · 123rf.com

O ulotności chwili i trwałości koloru, czyli że farba pół trwała, semi permenent i pot w ton, to to samo… A wszystko jest pół trwałe, stół, łyżka, nawet ja, który pisze te słowa, jakiś taki pół trwały dzisiaj jestem…

Witam!

Czy farba ton w ton , to to   samo co semi permanent?  

Moje naturalne włosy są ciemnobrązowe  włosy farbuję kolorem   8,04 lub 8,34 z wodą 9%. Zależy mi na tym żeby końce podczas farbowania odświeżać łagodną farbą tj.z małą zawartością MEA lub amoniaku  i niskoprocentową wodą.

A może mogę 10 minut przed zakończeniem farbowania przeciągnąć farbę na resztę włosów w celu odświeżenia koloru. 

Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam :)

Agnieszka

Agnieszko,

Jeśli włosy są już pofarbowane, to znamy kilka technik ich odświeżenia.

Pierwsza metoda, to rzeczywiście przeciągnięcie na ostatnie kilka minut farby na całość. Daje to dobre rezultaty, farba jest słabsza i chwilę jest tylko na włosach.

Jeśli przeciągamy ją na ostatnie dziesięć minut, lub mniej, istnieje ryzyko, że w ogóle ich nie podfarbowujemy, tylko zapewniamy pielęgnacyjne walory farby na całość włosów.

Wynika to z działania farby. Pierwsze dziesięć minut pigmenty farby są bardzo małe i przygotowane do wniknięcia w strukturę włosa.

Kolejne dziesięć minut pigmenty łączą się ze sobą wewnątrz włosa i puchną od wody. Tworzą w ten sposób duże grupy pigmentów, trudne do usunięcia.

To daje nam szansę na nie wypłukanie koloru zbyt szybko.

Kolejne dziesięć minut farba pielęgnuje i odżywia włosy. To ten czas, kiedy odbudowuje to, co zniszczyła.

Oznacza to ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że ostatnie dziesięć minut można przeciągnąć farbę, ale nie wpłynie to na kolor, a jedynie pozytywnie skądinąd, na pozostałe włosy.

Należy przy tym pamiętać, że amoniak działa wewnątrz włosa około czterdziestu minut, choć dwudziestu minutach jest go już zdecydowanie mniej, bo jest gazem, a MEA (monoetyloamina) wciąż jest aktywna. To ma takie znaczenie, że nie pozostają one bez wpływu na włosy.

Niewątpliwie, tak zastosowana farba odświeży i nie zaszkodzi włosom już farbowanym. Domknie łuskę włosową i spowoduje, że będą one miały inny połysk i zupełnie inaczej będą odbijać światło, co sprawi wrażenie nowego odcienia.

Dyskutowałbym tu nad zasadnością stosowania dziewięciu procentowej wody, choć nie widziałem włosów, a nie jest to zasadniczo błąd, więc pozostawmy ten temat.

Farby z końcówką „4” czyli z refleksem miedzianym, mają ten urok, że się szybko wypłukują zostając zbyt złote… Trzeba więc je odświeżać.

Drugim sposobem stosowanym przez fryzjerów, jest spienienie na myjce farby na koniec – po wymaganym czasie- i wtedy rozprowadzenie jej po całych włosach. Daje to ładne odświeżenie również kolorem, ale nie trwałe i raczej bym tej metody nie polecał.

Trzecia metoda polega na spryskaniu końców wodą. Zwykłą wodą. Przyjęło się określać, że kranówa ma procentowość około 0,8.

Tak więc rozcieńczy ona farbę i spowoduje, że będzie łagodniejsza. Dodatkowo, włos się najpierw napije tej wody i wtedy zaabsorbuje mniej pigmentu, co sprawi, że nie przyciemni koloru.

Ma to swój sens, to jest najstarsza metoda stosowana do odświeżania koloru i sprawia wrażenie tej z najmniejszą ilością wad.

Jest jeszcze jedna metoda. Polega ona na tworzeniu z tej samej farby mieszanki (czyli permanentnej) tylko z wodą trójką.

Ma to swój głęboki sens. Istnieje jednak ryzyko przyciemnienia włosów mimo wszystko. Dlatego przy stosowaniu farby permanentnej polecałbym użycia koloru o jeden to jaśniejszego.

W ogóle, jeśli odrost ma centymetr, no! Góra dwa, to warto stosować przy skórze ciemniejszą o ton farbę. Bo ciepło wydzielane przez głowę rozjaśni, podbije odcień i tak, powodując, że się ona wyrówna.

Na co bym zwrócił uwagę, to jak się ten kolor wypłukuje. Może się okazać, że idealnym będzie zastosowanie koniecznie 8,04, czyli bez złota.

Ci, którzy uważnie czytają moje felietony wiedzą, że złoty pigment jest najtrwalszy, jeśli się już dostanie do włosa, to na amen.

o złotych farbach czytaj: Złoty blond, czy wystarczy tylko nasikać na fryzurę?

Dlatego używanie dodatkowo złotej farby, czyli o odcieniu „3”, po przecinku, może powodować, że się ten miedziany refleks zgubi.

Jeśli więc włosy nie mają same z siebie dużo żółtego pigmentu i trzeba zastosować 8,34, to na resztę włosów i tak bym polecał „8,04”, albo nawet 9,04.

Wiem, że jest ona trudna do do dostania, więc piszę alternatywnie.

Na końcu pochylę się nad pytaniem z samego początku. Czy farba semi permanent, ton w ton, czy to to samo.

Oczywiście. Wiele firm używa różnych nazw, które mają nas trochę zachwycić, trochę skusić, a trochę spowodować, ż te firmy niby się będą czymś różnić. Jest to dokładnie to samo.

Zapewne część osób zapyta, czemu dotąd polecałem jedynie stosowanie tej właśnie farby na już kolorowe chemicznie włosy, skoro jest tyle sposobów, prostszych i tańszych w domowych warunkach?!

To, co przedstawiam w moich opisach i odpowiedziach, to sposób, w jaki pracuję. Nie będę proponować pół środków i darmo chodów, bo nie taka jest idea tego bloga!

Chcę żeby osoby czytające to, co piszę były pewne, że mają do czynienia z najnowocześniejszymi i najlepszymi dla siebie rozwiązaniami.

Stosując farbę semi permanent, ton w ton, czy pół permanentną, jak zwał, tak zwał, dajesz szansę swoim włosom na piękne wysycenie kolorem i dostarczenie im wielu składników pielęgnacyjnych.

Sprawia to, że włosy są odpowiednio potraktowane.

W tych systemach koloryzacyjnych, jak by brakuje tego pierwszego okresu, kiedy włos jest intensywnie rozjaśniany.

Sprawia to, że włosy od razu dostają wymaganą, mniejszą dawkę pigmentów i są wypielęgnowane za wszystkie czasy!
Mimo tego, podaję wszelkie sposoby zrobienia sobie dobrze na głowie, bo wiem, że jesteśmy w różnych sytuacjach
życiowych i powinnyśmy umieć sobie wtedy radzić.

Sławek Stawarczyk

listy do redakcji: Jak pozbyć się czerwonego refleksu ze swojej fryzury…

Zabić za fryzurę blond

Reklama

Masz pytanie? Zapytaj nas.